ABUS PowerDome kask, shiny white
ABUS PowerDome kask
Lekka, wygodna, doskonale wentylowana kask.|
Aerodynamiczny profil
|
|
In-Mold: dla trwałego połączenia części zewnętrznej i materiału kasku absorbującego wstrząsy (EPS)
|
|
Plastikowy półokrąg przymocowany do systemu regulacji
|
|
Forced Air Cooling Technology: inteligentny system wentylacji dla optymalnej temperatury głowy - powietrze wchodzące do kasku chłodzi głowę, a ciepłe powietrze jest odprowadzane z kasku na zewnątrz
|
|
Doskonała wentylacja dzięki 10 otworom wylotowym i 7 wlotowym
|
|
Paski mocujące: aerodynamiczne, mocne, przyjazne dla skóry dzięki specjalnie opracowanej obróbce materiału
|
|
Wyściółka nie jest przymocowana na stałe, istnieje możliwość wyboru mocowania za pomocą trzech wybranych punktów mocowania, dzięki czemu dopasowuje się do użytkownika, zapewnia lepszą wentylację i wyższy komfort noszenia
|
|
Zoom Ace: Prosty system regulacji z poręcznym pokrętłem do indywidualnego dopasowania
|
|
Odpowiedni również dla osób z długimi włosami, warkocz zmieści się w kasku
|
| Płeć | Uniseks |
| Kolor | shiny white |
| Waga | S (210 g), M (230 g), L (250 g) |
| Rozmiar | S (51-55 cm), M (54-58 cm), L (57-61 cm) |
| ID produktu | 206394 |
Tutaj znajdziesz odpowiedzi na pytania dotyczące wysyłki, płatności, bezpieczeństwa i wiele innych.

Wariant ABUS PowerDome prilba, velvet black
Poza tym tekstem poniżej, kask jest świetny. Idealnie leży na mojej nieco wąskiej i długiej głowie. Rozmiar zgodny z metką. Dobra cena. Części zamienne dostępne i tanie.
Automatycznie przetłumaczoneWady: Paski nie są regulowane w punkcie Y. Byłoby to w porządku, gdyby paski zauszne nie były za długie, a paski tylne za krótkie. Sprawiają one, że kask naturalnie odchyla się do tyłu, odsłaniając czoło. Nie jestem w żadnym wypadku wyjątkiem – mam szczupłą szyję i spory podbródek, ale nie mogę dobrze dopasować kasku, żeby klamra nie naciskała na szyję, a nie na podbródek. Nie stanowiło to problemu w sklepie, w którym najpierw przymierzałem kask, więc może to kwestia fabryczna.
Na szczęście paski można zdjąć, podważając metalowe kołki „do góry”, więc mogłam je zmodyfikować na maszynie do szycia. Zdecydowałam się wymienić paski na regulowane i zapinane na magnes. I tak bym to zrobiła, ale szkoda, że MUSIAŁAM to zrobić.